Forum BIAŁY OWCZAREK  Strona Główna BIAŁY OWCZAREK
Forum Białego Owczarka Szwajcarskiego. Zapraszamy!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co prawda nie szwajcarski ale tez owczarek
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum BIAŁY OWCZAREK Strona Główna -> Psy w potrzebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marek




Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: WARSZAWA - Bródno

PostWysłany: Nie 9:14, 02 Lis 2008    Temat postu: Co prawda nie szwajcarski ale tez owczarek

Suka znaleziona w rowie, nie mogła chodzić, sierść w fatalnym stanie.Odwieziona do lecznicy. Diagnoza - babeczjoza. W tej chwili już się czuje dobrze jest zabrana z lecznicy tylko jest problem bo została ostrzyżona. Jej sierść to był jeden wielki kołtun.i w związku z tym nie może na razie przebywać na dworze. Proszę o pomoc w szukaniu DT dla suni. jest bardzo wychudzona i potrzebuje troskliwej opieki żeby dojść do siebie. Mieszkam w Warszawie w bloku. w 40 m mieszkaniu mam 3 swoje psy i 4 tymczasy. Zapewnie dla niej karmę i pokryję koszty dalszego leczenia na czas pobytu w DT .
Bardzo proszę o pomoc

Sunia ma ok 8 lat, a to zdjęcia suni.





Elza bo tak nazywa się teraz sunia po woli dochodzi do siebie. Musze jej czasami pomóc się podnosić z posłania , ale w sumie jest coraz lepiej. Je chętnie tak że wszystko jest na najlepszej drodze. byliśmy u okulisty dr. Garncarza ponieważ z powodu silnego wychudzenia gałki oczne zapadły się w głąb czaszki, w związku z tym zawijają się jej powieki i drażnią gałkę oczną. Elza będzie miała zabieg poprawienia powiek ale najpierw musi się jej poprawić ogólny stan bo nikt nie zaryzykuje narkozy w jej stanie. Sunia jest bardzo łagodna i upomina się o pieszczoty. Potrzebuje ciepłego miejsca dopóki sierść jej nie odrośnie. W tej chwili jak jest rano zimno zakładam jej swój sweter
Umieściłem jej wątek na forum owczarka kaukaskiego ale tam nic się nie dzieje i mało kto zagląda http://www.owczarekkauski.fora.pl/kaukazy-w-potrzebie,13/bardzo-pilne-mloda-suka-owczarka-aukazkiego,222.html
Na dogo też nie ma specjalnego zainteresowania [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Marek dnia Pią 22:34, 30 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuzia




Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 418
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 13:34, 02 Lis 2008    Temat postu:

Mam nadzieję, że szybko znajdzie swój domek.
Nie tymczas, ale swój prawdziwy, kochający kącik przy ciepłych i dobrych ludziach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ANIA




Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 525
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Brodnica

PostWysłany: Nie 14:25, 02 Lis 2008    Temat postu:

Czy ona ma przyciete uszy?
Jakiej jest wielkości...
Podobna tez do CAO...tylko jak jest ogolona to cięzko cos o umaszczeniu powiedzieć.

Moze na dogo załóż wątek.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ANIA dnia Nie 14:25, 02 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zora
Hodowla DZIKA BANDA



Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 597
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 17:29, 02 Lis 2008    Temat postu:

Jako, że mieszkamy blisko, znajomi znający moją słabość do CAO już mi doniesli, że coś takiego jest pod Twoją opieką Wink Sama niewiele mogę pomóc, ale proponuję umieścić informację o niej jeszcze tu
[link widoczny dla zalogowanych] , może ktos pomoże.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marek




Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: WARSZAWA - Bródno

PostWysłany: Nie 17:50, 02 Lis 2008    Temat postu:

ANIA napisał:
Czy ona ma przyciete uszy?
Jakiej jest wielkości...
Podobna tez do CAO...tylko jak jest ogolona to cięzko cos o umaszczeniu powiedzieć.

Moze na dogo załóż wątek.


Na dogo Elza ma już watek [link widoczny dla zalogowanych]
Elza to rasowy owczarek kaukaski i jest wyższa od przeciętnej suki tej rasy. Mam z czym porównać bo mam pod opieką w domach tymczasowych jeszcze dwa kaukazy, psa i sukę i one są niższe od niej. Elza jak miała jeszcze futro to kolor sierści miała taki jak na łbie. Uszy ma przycięte prawie przy samym łbie. jakieś bydle ją tak okaleczyło. Weterynarz zasugerował mi że Elza była używana w pseudohodowli do produkcji szczeniaków, a jak ją wyeksploatowali to po prostu wyrzucili.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
michalina&Valar




Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1093
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pruszków/Warszawa

PostWysłany: Wto 9:02, 04 Lis 2008    Temat postu:

Bardzo współczuję tej psince... generalnie nie rozumiem takich zachowań, to jest jakaś tragedia naszego społeczeństwa, iż takie przypadki jak Elzy i podobne innych piesków mają miejsce... Mam nadzieję, że ktoś - miłośnik tej rasy z czasem i pasją, oraz warunkami bytowymi zaopiekuje się tą sunią. Bardzo, bardzo współczuję jej (!) i jestem wściekła iż tacy ludzie chodzą po świecie, którzy są zdolni do takich negatywnych zachowań względem psiaków.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
czarna
ADMINISTRATOR



Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 3918
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świętokrzyskie

PostWysłany: Nie 23:27, 09 Lis 2008    Temat postu:

Są jakieś nowe wieści o suni?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marek




Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: WARSZAWA - Bródno

PostWysłany: Pon 16:10, 10 Lis 2008    Temat postu:

Kilka zdjęć suni jeszcze z lecznicy. Wcześniej pisałem że Elza ma taki kolor jak na łbie bo tak wyglądała jak braliśmy ją z rowu. Po upraniu w lecznicy dopiero okazało się jakiej jest maści. Te zdjęcia robiła kolezanka z która zabieraliśmy ją z rowu w Kobyłce





Na zdjęciu poniżej można zobaczyć jaka ona jest wielka, sięga kłębem przeszło do połowy uda dość wysokiemu mężczyźnie. Dziś już nie zwiesza tak nisko łba. lepiej się czuje i nosi go dużo wyżej.



Na tych zdjęciach nie była jeszcze do końca ostrzyzona.
A to zdjęcia z dzisiejszego spaceru. Na poranny spacer wychodzę dość wcześnie bo o 5,45. Jak się zrobiło na tyle widno żeby zrobić zdjęcia to Elza miała już dość spaceru i ciągnęła do domu





Elza czuje się coraz lepiej, ma problemy ze stawami i kręgosłupem, ale jest w trakcie leczenia i wszystko jest na najlepszej drodze, potrzeba tylko czasu. W tej chwili wazy 41 kg a powinna ważyć około 70 - 80kg to daje najlepszy obraz w jakim jest stanie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Marek dnia Pon 16:58, 10 Lis 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
czarna
ADMINISTRATOR



Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 3918
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świętokrzyskie

PostWysłany: Wto 15:17, 11 Lis 2008    Temat postu:

Cieszę się, że Elza ma się lepiej... trzymam kciuki, daj czasem znać co u niej Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marek




Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: WARSZAWA - Bródno

PostWysłany: Pon 11:21, 24 Lis 2008    Temat postu:

Elza ma prawdopodobnie ropomacicze. dziś idziemy na USG żeby sprawdzić, a jutro ew. sterylizacja. martwię się o nią bo nie jest jeszcze w najlepszej formie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
czarna
ADMINISTRATOR



Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 3918
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świętokrzyskie

PostWysłany: Pon 12:09, 24 Lis 2008    Temat postu:

Biedna psica... Sad Trzymam kciuki za jej szybki powrót do zdrowia. Jest młoda, da radę!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marek




Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: WARSZAWA - Bródno

PostWysłany: Śro 22:20, 03 Gru 2008    Temat postu:

Elza jest po sterylizacji, niestety było ropomacicze. Jutro idziemy na zdjęcie szwów. za miesiąc czeka ją jeszcze operacja mastektomii. Znalazłem kilka guzków wielkości orzecha laskowego i chciałem żeby jej to usunęli przy okazji sterylizacji, ale po dokładniejszym zbadaniu okazało się ich więcej tak że trzeba to zrobić kompleksowo. Ogólnie z Elzą jest coraz lepiej, futro jej odrasta tylko te zabiegi ją osłabiaja

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marek




Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: WARSZAWA - Bródno

PostWysłany: Sob 22:33, 20 Gru 2008    Temat postu:

Elza ma się całkiem dobrze, futro jej odrasta, Chyba pierwszy raz w życiu mieszka sobie w domu a nie da dworze, bo bardzo jej się to podoba. Jak pada deszcz to nie chce nawet wychodzić na spacery. Robi co musi i biegiem do domu na swoje posłanie. Zachowuje się jak na kaukaza przystało, nikogo do domu nie wpuści. Muszę wejść pierwszy do mieszkania a goście za mna. Ryknie jak lew i każdy czuje przed nią respekt. Ogólnie ma bardzo dobry charakter, oczywiście przejęła nad resztą psiaków przywództwo i reszta psiarni się z tym pogodziła. na kota Rufusa w ogóle nie zwraca uwagi. Elza jest straszną pieszczochą, przychodzi, podaje łapę i upomina się o głaskanie, najlepiej jakby ja głaskać bez przerwy. Na spacerach chodzi bardzo ładnie, nie ciągnie na smyczy, Co do charakteru to naprawdę nie widzę u niej zadnych wad, jedynie to że nie bardzo chce łykać lekarstwa, ale z tym można sobie poradzić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marek




Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: WARSZAWA - Bródno

PostWysłany: Śro 14:39, 14 Sty 2009    Temat postu:

Elza czuje się względnie dobrze, najważniejsze że jest zadowolona z takiego stanu rzeczy. Musiała kiedyś być bardzo katowana przez poprzedniego właściciela. Wczoraj chciała koniecznie pogryźć psa który zaatakował jednego z moich psów i nie mogłem jej opanować, klepnąłem ją nie za mocno po pysku i reakcja strasznie mnie zaskoczyła, Elza momentalnie wywaliła się na grzbiet i prosiła zeby ją nie bić. Wcale nie miałem zamiaru jej bić. Widziałem już reakcje katowanych psów ale cos takiego zobaczyłem pierwszy raz. Co ta suka musiała w życiu przejść...
Kilka zdjęć suni:














Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aniamniam




Dołączył: 10 Maj 2007
Posty: 1477
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź-Warszawa

PostWysłany: Śro 16:04, 14 Sty 2009    Temat postu:

Jak ładnie futerko odrasta Smile
A to ona u Ciebie Marku siedzi?

Cieszę się, że z nią lepiej Very Happy Nabiera już kształtów dziewczynka Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum BIAŁY OWCZAREK Strona Główna -> Psy w potrzebie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin