Forum BIAŁY OWCZAREK  Strona Główna BIAŁY OWCZAREK
Forum Białego Owczarka Szwajcarskiego. Zapraszamy!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

(Zbyt) szybkie zjadanie posiłków

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum BIAŁY OWCZAREK Strona Główna -> Zdrowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kasia i michał




Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 19:34, 08 Paź 2008    Temat postu: (Zbyt) szybkie zjadanie posiłków

Kiedy odbieralismy Okamiego od Inki, byl niejadkiem, ale przygoda z robaczkami szybko zrobila z biedaka glodomora. Ktorym... pozostal do dzis. Mozna nawet powiedziec, ze mu sie odwrocilo o 180 stopni. Je duzo i z wielkim apetytem (przejscie z diety kurczakowo-ryzowej na sucha karme odbylo sie bez najmniejszych kaprysow).

Problem w tym, ze Okami wsuwa miche jakby ktos mu ja mial za chwile zabrac. Raczej nie mial okazji sie straumatyzowac, bo nigdy mu zarcia sprzed pyska nie zabralismy Wink

Macie jakies pomysly, co zrobic, aby go oduczyc tego wtrzachiwania michy na czas?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kasia i michał dnia Śro 19:35, 08 Paź 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jovi
Hodowla BIAŁA PASJA (FCI)



Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 2176
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: kuj-pomorskie

PostWysłany: Śro 19:55, 08 Paź 2008    Temat postu:

A czemu Wam to przeszkadza ? Jeżeli się nie dławi, czy dusi połykając suchą karmę , nie ma innych problemów żołądkowych to w czym problem ? Najwyżej dzielcie dzienną dawkę na 2 porcje i nie stójcie nad nim jak je. A ten jego wielki apetyt można rewelacyjnie wykorzystać w szkoleniu . Ja Wam zazdroszczę takiej żerności, kurcze , jak to można super wykorzystać .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kasia i michał




Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 23:07, 08 Paź 2008    Temat postu:

No i staramy sie wykorzystywac te zernosc na kazdym spacerze Wink

A czemu przeszkadza? Niestety zbyt dobrze mam w pamieci 1,5-roczne klopoty ze skretami zoladka u poprzedniego psa... ustawiczne wizyty w klinice, za kazdym razem chodzilo o ratowanie zycia - mozna sobie wyobrazic, co to oznacza dla psiarza. Chociaz chyba tylko ten wie, kto doswiadczyl te nascie narkoz i zabiegow ratujacych zycie czlonka rodziny. Obyscie nigdy.

Mam zatem prywatny dosc powazny powod, aby martwic sie zachowaniem, ktore jest czynnikiem ryzyka przy skretach zoladka wlasnie... Nie jestem psim hipochondrykiem i nie zrywam sie - podobnie zona - na kazde pisniecie malucha. Nie obawiam sie tez o sytuacje Okamiego *teraz*, mowimy o przyszlosci. Skoro jest to latwy do ulozenia, swietnie pracujacy szczeniak, to zakladam, ze i w kwestii skarmiania bedzie "plastyczny". O ile sa jakies sensowne metody. O to wlasnie pytam i za te pomoc bede wdzieczny Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kasia i michał dnia Śro 23:19, 08 Paź 2008, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Inka
Hodowla DOMI PEARL



Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok

PostWysłany: Czw 8:39, 09 Paź 2008    Temat postu:

Podawajcie mu więc karme rozmoczoną w ciepłej wodzie, albo w baaaaardzo rzadkim kleiku ryżowym. Karmy objętościowo będzie wtedy dużo więcej, będzie rzadsza więc piesek zamiast łykać skoncentrowane kulki które puchną w żołądku będzie pomalutku chłeptał zupkę.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Inka dnia Czw 8:42, 09 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
michalina&Valar




Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1093
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pruszków/Warszawa

PostWysłany: Czw 9:23, 09 Paź 2008    Temat postu:

Hm, hm... rozumiem Wasze obawy, ja sama mam ciągle jakieś wątpliwości i pytania w kwestii wychowania i rozwoju mojego psa. Więc to co napiszę nie jest jakąś naukową teorią, myślę że już wiecie co bywa przyczyną skrętu żołądka u psów. Więc rady typu, nisko miska, spokój i cisza przy posiłku, godzina po spacerze i dwie godz. po posiłku dopiero (najszybciej) spacer itd., nie są zasadne. Jak i zapewne to, że Owczarki Niemieckie nie są psami na czele listy ze skłonnościami do tego typu przypadłości ( bo nasze psy to nic innego jak łagodniejsza, zdrowsza i bielsza wersja ON Wink choćby nie wiem jak kto chciałby się na ten temat kłócić - to taka jest prawda). Jednak mogę napisać co ja zaobserwowałam u mojego psa, który ma problem odwrotny, a mianowicie jest niejadkiem, czyli mój problem nieustający od 10 miesiecy jest to czy Valar zjadł michę czy nie. Mój pies jest na tyle zmyślny, że potrafi sam sobie robić głodówki - nawet trzy dniowe, więc po tych trzech dniach je łapczywie lub i bywa, że nie Rolling Eyes . Zauważyłam, że mój pies nie zawsze i niekoniecznie zjada wszystko co ma w misce, bywa często że zjada połowę po czym przychodzi do nas popatrzy w "oczy" (kwitujemy to oczywiście b. czesto stwierdzeniem "zjadłeś Question , idź jeść") poczym idzie i dokańcza michę, często też popija wodą. Moim zdaniem bardzo istone przy sposobie jedzenia przez psa jest wielkość danej karmy, czyli ma znaczenie wielkość granulatu karmy. Jedząc bardzo małe granulki mój pies robi to znacznie szybciej i chyba mniej uważnie, natomiast większe zmuszają go do wolniejszego połykania (bo najzwyczajniej w świecie zakrztusza się nimi) i dokładniejszego rozgryzania. Czyli reasumując: może zmieńcie karmę na taką o większym granulacie (może go przystopuje i zmusi do dokładniejszego rozgryzania karmy, i to co pisała Jovi podzielić dzienną porcję na większą ilość porcji dziennie, Wasz pies dostaje posiłki jeszcze 3, 4 razy dziennie?). A poza tym sprawdzić, czy ta karma daje mu uczucie sytości, moze trzeba zmienć karmę na taką którą będzie bardziej się najadał. Pies powiniene popić karmę (bo one wszystkie pęcznieją w brzychu powodując uczucie sytości), mój pies popija w trakcie i bardzo często nie zjada całej porcji. Może Waszemu pieskowi zabrać w połowie jedzenia miskę i zachecić do popicia i znów dać karmę, żeby dojadł - może to spowoduje, że będzie bardziej syty i będzie jadł wolniej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kasia i michał




Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 11:23, 09 Paź 2008    Temat postu:

Dzięki za rady Smile

@ Michalina - dobrze, że piszesz, bo teraz mogę dostrzec odwrotny problem. Co do wielkości karmy: właśnie niedawno przeszliśmy z malutkiej Puppy na większego Juniora i to Juniora wsuwa jak dziki Confused Jedno co dobre: na spacerze uczymy się ekstrawaganckiej Wink komendy "delikatnie" - pies bierze ostrożnie chrupka z rąk, ale co ważne, z równym namaszczeniem go wtedy gryzie Smile

Z popijaniem właściwie nie ma problemu, sam to chętnie robi.

@ Inka - namaczanie to dobry pomysł, tak właśnie zaczęliśmy robić Smile To w pewnym sensie powrót do zupek, bo w czasie diety kurczakowo-ryżowej dostawał jedzenie właśnie takiej konsystencji. Ewidentnie mu taki posiłek nie przeszkadza, warto to wykorzystać. Dzięki! Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
michalina&Valar




Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1093
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pruszków/Warszawa

PostWysłany: Czw 23:36, 09 Paź 2008    Temat postu:

Nie wszystkie karmy można namaczać np: Biomil Junior - "Sposób karmienia: karmę należy podawać na sucho. Pies powinien mieć zawsze do dyspozycji świeżą wodę. Nie zaleca się dodawać mięsa lub innych dodatków." - Przynajmniej takie wskazania są producenta...
A jaką karmą karmicie swojego psa?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kasia i michał




Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 15:39, 10 Paź 2008    Temat postu:

Connolly's Red Mills, czyli tą karmą, którą karmi w hodowli Inka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kasia i michał




Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 9:06, 29 Gru 2008    Temat postu:

Gwoli dokończenia wątku. W ciągu 2,5 m-ca od zadania tego pytania Okami zaczął bardziej celebrować posiłki, tzn. je szybko, ale nie przeraźliwie szybko (przestał wciągać je jak odkurzacz). Wielkość granulatu ma chyba znaczenie, bo chętniej gryzie. Pokarm podajemy już nie rozmaczany, zmieniliśmy też karmę na Purinę Pro Plan Athletic i bardzo sobie chwalimy (więcej zostaje w psie, jeśli wiecie co mam na myśli).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum BIAŁY OWCZAREK Strona Główna -> Zdrowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin